Przejdź do głównej treści
 
polski
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Norwegia z namiotem dachowym - dzisiaj coś o pogodzie

Norwegia z namiotem dachowy - dzisiaj o pogodzie

Mamy już listopad. Dla wielu to czas odpoczynku od podróżowania z namiotem dachowych oraz czas planowania i przygotowania się do nowego sezonu. W naszym przypadku to myślenie o zakupie dedykowanego ocieplenia do namiotu. W dalszych planach jest webasto i przedsionek. Wynika to z pogody, która w Norwegii często nas nie rozpieszcza, zaskakuje a czasem nawet zmusza do zmiany planów.

Dlatego dzisiaj chciałam opowiedzieć Wam kilka słów o pogodzie. Pogoda w Norwegii to totalnie osobna opowieść i coś nad czym warto się pochylić.

Różnorodne kształtowanie terenu, a co za tym idzie i pogoda w Norwegii 

Ukształtowanie terenu w Norwegii jest różnorodne, długość kraju - 1750 km jest ogromna. To powoduje, że czasem na przestrzeni 25 km pogoda może być skrajnie inna, a różnica temperatur szokująca.

pogoda w Norwegi region Buvice przełom maja i czerwca   

Przykładów ekstremalnych różnic na odcinku kilku kilometrów może być naprawdę dużo, ale podam ten najsławniejszy, czyli szczyt Dalsnibba. Szczyt Dlasnibba rozciąga się malowniczo nad jednym z najpiękniejszych fjordów - wpisanym na listę Unesco - Geirangerfjorden. W lato przy fjordzie temperatura oscyluje w granicach od kilkunastu do dwudziestu paru stopni, natomiast szczyt Dalsnibba cały rok jest zaśnieżony, trudno dostępny, a wejście na niego wymaga ciepłych ubrań i wysokich butów.

Drogi sezonowo zamykane i sezonowo otwierane

Ciekawostką dla wielu Polaków może być fakt, że w Norwegii są drogi sezonowo zamykane i sezonowo otwierane. Jednym z takich miejsc jest Trollstigen, czyli słynna Drabina Troli. Droga zamknięta jest w sezonie zimowym, a w Norwegii sezon zimowy zaczyna się w październiku i kończy (co może Was zaskoczyć) w czerwcu. Daty są ruchome i czasami otwarcie trasy zostaje przesunięte, jeśli warunki pogodowe nie są wystarczające do przejazdu.

Pamiętam jaki szok przeżyliśmy w tym roku, w ostatnim dniu maja. Był piękny, upalny dzień, czyli jak na Norwegię ok 23 stopnie, przyjechaliśmy pod Drabinę, a ta była dalej zamknięta. Nie sprawdziliśmy tego na dedykowanej stronie a trzeba było. Byliśmy kiedyś pod koniec maja i było otwarte, dlatego i tym razem stwierdziliśmy, że tak będzie. Założenie, że coś jest stałe w norweskich warunkach drogowych i pogodowych jest błędne (szczególnie w górach).

Wracając do Drogi Troli, 3/4 trasy zeszliśmy pieszo, ale ze względu na różnicę temperatur (na dole 23 u góry zaś 10) i leżący śnieg, musieliśmy zawrócić. W tym sezonie Drabina została zamknięta od 5 października do 31 maja 2024. W zależności od ilości śniegu, zobaczymy czy zostanie otworzona zgodnie z podaną datą.

Takich miejsc z zamkniętym drogami jest wiele, dlatego polecam śledzić stronę:
https://www.vegvesen.no/trafikk/trafikkmeldinger W zakładce kart (mapa), po powiększeniu interesującego nas regionu, mamy informacje o korkach, robotach drogowych czy sezonowych zamknięciach. 

Temperatura i opady w Norwegii

Norwegię ze względu na pogodę – temperatury i opady – podzieliłabym umownie na kilka części. 

Rejony południowe, czyli okręg (synonim naszego województwa) Viken z Oslo, Vestfold i Telemark, i okręg Agder, i południowa część Innlandet. Tu jest najcieplej, panuje najłagodniejszy klimat, a temperatury zbliżone są do tych w Polsce. Niestety ilość opadów w okresie jesiennym oraz na wiosnę często jest powyżej normy, co doprowadza do powodzi.

Następnie mamy część zachodniego brzegu, do którego zaliczamy okręgi Rogaland, Vestland i Møre og Romsdal oraz zachodnia część Trøndelagu. Temperatury w tym rejonie są związane z morzem. To oznacza często ogromne różnice między temperaturą podaną a odczuwalną, spore ilości opadów, wiatrów i skoków temperatur pomiędzy dniem a nocą. Dla przykładu, Bergen leżące w tej strefie jest miastem z największą liczbą opadów w Europie.

Północny Innlandet oraz Trøndelag to okręg, który oddziela północ od reszty kraju. Trøndelag jest kapryśny i zmienny ze względu na prądy od fjordów, góry, wpływ pogody od strony szwedzkiej. Różnice temperatur, ilości śniegu czy deszczu na przestrzeni kilku kilometrów oddzielnych jedną górą potrafią być naprawdę spore.

Potem mamy okręg Nordland, łagodną część północy z kołem podbiegunowym na równoleżniku 66°33'N. Tutaj lato przychodzi razem z wiosną, w czerwcu, ale temperatury 5 stopni i śnieg z deszczem w lipcu też się zdarzają. Lofoty należą do tego okręgu i trzeba mieć pełną świadomość temperatur i opadów w tym regionie.

Ostatni skrajnie północny okręg to Troms i Finnmark, z najsłynniejszym Nordkapp. Zimno i dziko to chyba jedyne dobre określenie, jakie mi przychodzi, kiedy myślę o tym rejonie. Do tego totalnie osobną bajką są góry i lodowce z Jotunheimen na czele, czyli miejscem zawsze zimnym, zamarzniętym i ośnieżonym. 

Podsumowanie

Podsumowując - stwierdzenie, że w Norwegii mamy klimat umiarkowany morski jest tak ogólne i błędne jak stwierdzenie, że wszyscy Polacy mają ten sam gust i smak. Większość ludzi ocenia pogodę przez swoje miejsce zamieszkania i swoje doświadczenia. W Norwegii trzeba odrzucić to, co pewne i przygotować się na nieoczekiwane, mając ubrania na cebulkę, czapki w lato i dobry humoru, bez narzekania na pogodę. W końcu nie przypadkowo cała Skandynawia mówi, że nie ma złej pogody, są tylko złe ubrania. Jednym słowem tylko dla odważnych.

Do zobaczenia na szlaku…

Magdalena Ewa Sarna