Wersje językowe
Translator
 
Blog
Zastanawiasz się czy namiot dachowy to coś dla Ciebie? Dowiedz się więcej na naszym blogu. Znajdziesz tutaj odpowiedzi na pytania, które na pewno pojawiają się w Twojej głowie, nieco kwestii technicznych oraz testy sprzętu wyprawowego.
Norwegia z namiotem dachowym - dzisiaj coś o pogodzie
Norwegia z namiotem dachowym - dzisiaj coś o pogodzie

Mamy już listopad. Dla wielu to czas odpoczynku od podróżowania z namiotem dachowych oraz czas planowania i przygotowania się do nowego sezonu. W naszym przypadku to myślenie o zakupie dedykowanego ocieplenia do namiotu. W dalszych planach jest webasto i przedsionek. Wynika to z pogody, która w Norwegii często nas nie rozpieszcza, zaskakuje a czasem nawet zmusza do zmiany planów.

Dlatego dzisiaj chciałam opowiedzieć Wam kilka słów o pogodzie. Pogoda w Norwegii to totalnie osobna opowieść i coś nad czym warto się pochylić.

czytaj całość »
Norwegia z namiotem dachowym - biwakowanie na dziko, można czy nie?
Norwegia z namiotem dachowym, prawo do kontaktu z naturą a rzeczywistość

Norwegia zachwyca. Jest kierunkiem pożądanym, chcianym i coraz bardziej popularnym. Jest to w pełni zrozumiałe. Każdy kto tęskni za bardziej dziką naturą może się tutaj odnaleźć.

Mieszkamy z mężem siedem lat w Norwegii, a od ponad roku jeździmy z namiotem dachowym, nie małym, bo rozkładanym poza obrys auta Wild Land Voyager 250. Nie zawsze jest łatwo znaleźć faktycznie fajne miejsce, aby się zatrzymać czy to na dziko czy na kampingu.  I o tym dzisiaj chciałam zacząć opowieść, o tym jak można poznać Norwegię, jak się przygotować do przyjazdu tutaj i na co zwrócić uwagę.

czytaj całość »
Wakacje z dziećmi i z namiotem dachowym, bez konkretnego planu, tak po prostu przez Europę. Część 1. przygotowanie
Wakacje z dziećmi i z namiotem dachowym, bez konkretnego planu, tak po prostu przez Europę:) Część 1. przygotowanie

Do tej pory pokazywaliśmy naszym dzieciom Polskę, podróżując z namiotem dachowym wzdłuż i w poprzek. Sami zwiedziliśmy spory kawał świata od ameryki północnej po Australię, ale chcieliśmy aby najpierw dzieci poznały swój kraj, historię, różnorodność przyrody, zakochały się w nim aby później bardziej świadomie zachwycać się innymi krajobrazami. W tym rok stwierdziliśmy, iż chłopaki już trochę „dorosły”, więcej zapamiętują, bardziej przeżywają głową to co widzą, więc czas na dalszą podróż. Oprócz naszego obowiązkowego punktu jakim są zawsze Bieszczady na początek lub zakończenie wojaży, zdecydowaliśmy się iż odwiedzimy jeszcze kilka krajów europejskich z namiotem na dachu.

czytaj całość »
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl