Przejdź do głównej treści
 
polski
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Kategorie bloga

Kategorie bloga

Szwecja z namiotem dachowym (2+2) - podsumowanie kosztów i wrażeń

Szwecja z namiotem dachowym (2+2) - podsumowanie kosztów i wrażeń

Ten wyjazd chodził nam po głowie od dawna, rodzinny roadtrip 2+2 do Szwecji z namiotem dachowym, trochę dziko, trochę komfortowo, totalnie na luzie. Dziś czas na konkretne podsumowanie: ile to kosztowało, jak się sprawdził taki styl podróżowania i… czy warto?

Ile wydaliśmy?

Zaczynając od konkretów, zrobiliśmy sobie tzw. przedłużony weekend. W czwartek wieczorem wsiedliśmy na prom a w środę rano wracaliśmy. Stena przypływa o 6:00, więc dzieci zdążył od razu tego dnia do szkoły. Finalnie 5 dni na miejscu i 1000 km samochodem, poniżej nasze realne wydatki:

  • Kempingi: 368,08 zł
  • Paliwo: 478,34 zł
  • Restauracje: 1106,66 zł
  • Muzea i atrakcje: 255,88 zł
  • Zakupy spożywcze: 489,04 zł
  • Pamiątki: 104,88 zł
  • Parkingi: 31,39 zł

Łącznie: 2834,27 zł

Jak na 4 osoby i kilka dni podróży po jednym z najdroższych krajów Europy, uważamy, że to naprawdę dobry wynik. A będąc zupełnie szczerą, spora część poszła na jedzenie w restauracjach, które nie zachwyca. Pizza kompletnie co innego niż znamy w Polsce, nie ten smak, nie te składki. Zdecydowanie bardziej polecam specjały dostępne na grilla, jak szaszłyki czy steki. A jeśli obiad w knajpie to moim zdaniem coś w stylu jadłodajni z wyborem różnych dań, jak w Ikea. Będą i klopsiki, i tłuczone ziemniaki.

Noclegi - dziko i na kempingach

Spaliśmy zarówno „na dziko”, korzystając z prawa do swobodnego biwakowania, jak i na kempingach. Ten system sprawdził się idealnie, z jednej strony pełna wolność i bliskość natury, a z drugiej dostęp do ciepłego prysznica, kuchni (było nieco zimno na wieczorne przesiadywania przed namiotem) i takiego komfortu obcowania też z innymi ludźmi.

Namiot dachowy po raz kolejny zdał egzamin - szybkie rozkładanie, wygoda i ta satysfakcja budzenia się w totalnie różnych miejscach każdego dnia. Uwielbiamy podróżować na żywioł, każdego dnia w innym miejscu, bez pośpiechu.

Prom - komfortowy start podróży

W obie strony płynęliśmy w ramach współpracy ze Stena Line, więc nie podamy konkretnej ceny rejsu. Cena zależy od kilku czynników, kiedy bookujemy naszą podróż, jak to okres roku etc. Jedno możemy powiedzieć z pełnym przekonaniem, to była naprawdę komfortowa podróż.

  • wjazd i wyjazd z promu przebiegły sprawnie i bezproblemowo
  • obsługa była niezwykle miła i profesjonalna
  • kajuty wygodne i przede wszystkim bardzo czyste
  • na pokładzie nie brakowało atrakcji i dobrego jedzenia

To zdecydowanie coś więcej niż „transport” - raczej początek przygody i niesamowite wspomnienie dla dzieci i dla nas dorosłych też. 

Szwecja - nawet poza sezonem robi wrażenie

Zwiedzaliśmy południową część kraju i… przepadliśmy. Mimo że byliśmy przed sezonem, kiedy część atrakcji była jeszcze zamknięta, i tak udało nam się sporo zobaczyć i co najważniejsze - poczuć klimat tego miejsca.

Przyroda dopiero budziła się do życia, ale już zrobiła na nas ogromne wrażenie. Cisza, przestrzeń, jeziora, lasy… i to poczucie, że wszystko jest „na swoim miejscu”. Już teraz wiemy, że wrócimy, ale tym razem, gdy będzie bardziej zielono.

Dlaczego Szwecja pod namiot dachowy to świetny pomysł?

To kraj wręcz stworzony pod taki styl podróżowania:

  • przyjazny i bezpieczny
  • niesamowicie czysty
  • spokojny i uporządkowany
  • otwarty na turystykę overlandingową

Możliwość nocowania na dziko (naturalnie z poszanowaniem zasad) daje ogromną swobodę, a infrastruktura, nawet w mniejszych miejscowościach, jest na bardzo wysokim poziomie. W wielu miejscach znajdziemy przygotowane kamienne grille, porąbane drewno na ognisko czy konewkę, aby nabrać wody do zagaszania ognia. Dodatkowo toalety, nawet te ukryte pośród mocno zalesionych części parków krajobrazowych są czyste i bez robactwa. Nie ma co prawda bieżącej wody, ale jest dozownik z płynem do dezynfekcji rąk.

Nasze wnioski

5-dniowy road trip po Szwecji z namiotem dachowym nie musi być drogi. Możesz spędzić „północne” wakacje czy przedłużony weekend komfortowo i w rozsądnej cenie. Spokojnie możesz planować noclegi na przemian na dziko i na kempingach. Ceny w sklepach są zbliżone do tych u nas. Polecam korzystać z opcji gotowych zestawów na grilla i wpaść chociaż raz do piekarni, gdzie na miejscu napijemy się kawy i skosztujemy szwedzki słodkich wypieków. Paliwo też nie było wiele droższe, a że przez ograniczenia prędkości jeździmy spokojnie i utrzymując w miarę równą prędkość, to i auto pali zdecydowanie mniej. 

Realistyczny budżet w takiej wersji to około 700 zł na osobę (nie licząc promu) przy pełnej niezależności, przyjemności z podróży i nocowaniu pod gwiazdami.

To idealny sposób, żeby przeżyć niezapomniany road trip, a jednocześnie nie wracać z pustym portfelem. Szwecja jest piękna, a namiot dachowy daje wolność, której nie da nam żaden hotel.

 

Dla nas , ten wyjazd był idealnym balansem między przygodą a komfortem. Dzieciaki zachwycone, my wypoczęci, a budżet pod kontrolą.

Największe plusy:

  • elastyczność i brak sztywnego planu
  • bliskość natury
  • realne oszczędności na noclegach
  • ogromna frajda z podróżowania „po swojemu”

I ogromny plus za samą podróż promem, więc jeśli ktoś się zastanawia, czy warto, to odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak.

Czy polecamy?

Jeśli chodzi Wam po głowie roadtrip z namiotem dachowym, to Szwecja to kierunek idealny na start. A jeśli chcecie zacząć podróż komfortowo i bez stresu, warto rozważyć rejs promem Stena Line, bo to naprawdę robi różnicę.

A my? Już planujemy powrót 💛